Moim marzeniem jest szpital bez kolejek

To zdanie może brzmieć nietypowo w ustach dyrektora placówki medycznej, ale wierzcie mi, to najwyższa forma troski o pacjenta. Puste poczekalnie to nie brak pracy dla lekarzy. To dowód na to, że jako społeczeństwo zaczęliśmy wygrywać walkę o własne zdrowie znacznie wcześniej – zanim choroba stała się silniejsza od nas.

Ten wpis to efekt bardzo ciekawej rozmowy, jaką miałam przyjemność odbyć w studiu Telewizji Kopernik. Razem z panią Grażyną Przasnyską, przewodniczącą Komitetu Głównego Olimpiady o Zdrowiu, mogłyśmy opowiedzieć o projekcie, który jest mi szczególnie bliski: właśnie o tej adresowanej do młodzieży rywalizacji.

Często powtarzam, że nowoczesny szpital to, owszem, mury, najnowocześniejszy sprzęt, wybitni specjaliści i troskliwa opieka. Ale to także – a może przede wszystkim – równie ważna odpowiedzialność za profilaktykę.

W Warmińsko-Mazurskim Centrum Chorób Płuc w Olsztynie widzimy to wyraźnie: do naszych gabinetów trafiają coraz młodsi pacjenci z chorobami cywilizacyjnymi. To sygnał, którego nie wolno nam zignorować.

Supermoce nie tylko w filmach

Profilaktyka to proces, który musi zacząć się wcześnie. W naszym Centrum już trzeci rok, dzięki wsparciu Samorządu Województwa, uczymy najmłodszych w ramach akcji „Supermoce pierwszej pomocy”.

Zależy nam, by dzieci wiedziały, jak reagować, gdy zagrożone jest życie. Ale edukacja musi iść dalej – tam, gdzie młodzi ludzie wchodzą w dorosłość.

Olimpiada: młodzi dla młodych

Olimpiada o Zdrowiu, której partnerem jest nasz szpital, to projekt wyjątkowy. Dlaczego? Bo nie opiera się na suchych wykładach.

Chcemy dotrzeć do młodzieży, mówiąc ich językiem: poprzez filmy tworzone przez rówieśników, debaty i nowoczesne testy.

Tu należą się ogromne podziękowania dla naszych specjalistów za merytoryczne wsparcie projektu. Nad jego jakością czuwali: prof. dr hab. n. med. Anna Doboszyńskadr n. med. Magdalena Zakrzewskadr n. med. Agnieszka Biernackaprof. dr hab. n. med. Krzysztof Kuziemski oraz lek. Łukasz Smyk.

To ich wiedza jest fundamentem tego przedsięwzięcia.

Współpraca ma wielką moc!

Ta inicjatywa to dowód na to, co można osiągnąć, gdy połączymy siły. Wsparcie Ministerstwa Edukacji, zaangażowanie Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego, pasja pani wicemarszałek Katarzyny Sobiech oraz ogromne zaangażowanie naszych lekarzy – to wszystko składa się na sukces.

Dla mnie najważniejsza jest jednak oddolna energia pracowników naszego szpitala. To oni założyli stowarzyszenie, by móc skutecznie ubiegać się o fundusze na ten cel. Ich skromność i profesjonalizm budują fundamenty zdrowszego społeczeństwa. I robią to namacalnie!

Warmia i Mazury to region, którego jedną z inteligentnych specjalizacji jest zdrowe życie. Wierzę, że dzięki takim projektom jak ta Olimpiada, nasze województwo zyska świadomych i odpowiedzialnych obywateli.

Uważam, że w medycynie nie chodzi tylko o to, by zapełniać szpitalne sale coraz nowocześniejszym sprzętem. Chodzi przede wszystkim o to, byśmy potrafili żyć tak, aby jak najrzadziej musieć z niego korzystać.

Ta strona używa plików cookies.
Polityka ciasteczek
Informacje o cookies
AKCEPTUJĘ