Światło, które uczy siły ☀️

Mama. Mamusia. Matka. Słowa proste, a mieszczą w sobie cały świat.

Nie ma drugiej takiej więzi jak ta z kobietą, która nosiła nas pod sercem, zanim jeszcze zobaczyła naszą twarz.

Sama jestem mamą dwóch wspaniałych dzieci, które kocham najmocniej na świecie, więc dzisiaj świętuję również swój dzień. Ale z ogromną czułością i wdzięcznością myślę teraz przede wszystkim o swojej Mamie.

O kobiecie mądrej, silnej, z nieograniczonymi pokładami energii. O kimś, kto jest zawsze. Kto rozumie, wspiera, wierzy i motywuje – a czasem, kiedy trzeba, daje przysłowiowego kuksańca w bok.

Nie zawsze ułatwiała mi życie. Czasem bywała krytyczna, czasem przekorna, ale zmiennie, do bólu prawdziwa.

Moja Mama od zawsze pozwalała mi decydować. I często powtarzała zdanie, które później wielokrotnie stawiało mnie na nogi:

„To Ty podejmujesz decyzje i Ty ponosisz ich konsekwencje.”

Dziś wiem, że w tych słowach kryła się najwyższa mądrość. To była miłość, która nie wyręcza, ale uczy siły. Miłość, która nie prowadzi ślepo za rękę przez całe życie, ale daje światło, by umieć iść własną, niezależną drogą.

Mamo, dziękuję Ci, że jesteś. Za Twoją obecność, energię, mądrość, wysokie wymagania i bezwarunkową miłość. Za to, że miałaś w sobie dość siły, by pozwolić mi dorosnąć i dojrzeć.

Byłaś i jesteś dla mnie jak światło. Kocham Cię bardzo. ❤️

Ta strona używa plików cookies.
Polityka ciasteczek
Informacje o cookies
AKCEPTUJĘ